Refleksje po Dniu Matki: jaki macie stosunek do pielęgniarek? Ja nabożny. Przyznam, że bardzo szanuję ich pracę i ... trochę się ich boję. Ciągle powtarzam M. żeby traktował je szczególnie dobrze, ale nie wiem z jakim skutkiem.
Przemyślenia, opinie i obserwacje z perspektywy żony lekarza. Innymi słowy: pacjentka, lekarz i ich dzieci pod jednym dachem.
niedziela, 31 maja 2015
niedziela, 29 marca 2015
Ratunku - pomocy, czyli pierwsza pomoc przedmedyczna
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" pisała poetka i to zdanie jak ulał pasuje do sytuacji, w których zagrożone jest czyjeś życie lub zdrowie.
wtorek, 10 marca 2015
Rozgoryczenie, czyli jak się w Polsce (nie) robi drugiej specjalizacji
Tak - jestem rozgoryczona. Zła na system, szpitale i ... lekarzy.
piątek, 6 lutego 2015
Beka z mamusiek, czyli czego dowiedziałam się od innych mam
W sieci trwa polowanie na czarownice - o przepraszam - na mamuśki, których jak wiecie sama nie trawię (mamuśka to stan umysłu). Jego skrajnym wyrazem jest fanpage na Facebooku "Beka z mamuś na forach", który czytałam najpierw z socjologicznym zaciekawieniem, potem z rozbawieniem, a na końcu z przerażeniem, że taka ciemnota w narodzie.
niedziela, 11 stycznia 2015
Szanowny Pacjencie, czyli odezwa lekarzy
Natknęłam się ostatnio na "Informator dla pacjentów" - inicjatywę Śląskiej Izby Lekarskiej. Najwyraźniej Izba trafnie przeczuła falę hejtu, która rozlała się po Internecie w związku z zawirowania przy (nie)podpisywaniu kontraktów z NFZ. Nienawiść do lekarzy manifestowała się w różnoraki sposób, wrzucając wszystkich do jednego worka z grupą zarządzających poradniami i przychodniami. Dostało się zatrudnianym przez nich lekarzom rodzinnym i pierwszego kontaktu, ale także tym pracującym w szpitalach, poradniach specjalistycznych i prywatnych gabinetach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)