czwartek, 21 sierpnia 2014

Szpital, czyli umieralnia


"Ten szpital to umieralnia." Ile razy to słyszałam. Ba! Pewnie kiedyś i mi zdarzyło się coś takiego powiedzieć. Czy powtarzając te stereotypowe określenie, zastanawialiście się kiedyś, jak bardzo obrażacie lekarzy i pielęgniarki pracujące w takim miejscu? I czy nie przyszło wam do głowy, jaki smutek wywołujecie u osób, których krewny umarł właśnie w szpitalu? 

wtorek, 22 lipca 2014

Jestę blogerę, czyli lekcja dystansu

Trzy tygodnie urlopu pozwoliły mi zapomnieć o pracy. Od życia nie dało się odpocząć - w końcu byliśmy na wakacjach ze zbuntowanym dwulatkiem. Przeżyłam dwa 9-godzinne loty i trzy alarmy ostrzegające przed huraganem (w nocy i w trakcie burzy). Zdystansowałam się za to do blogowego świata, choć wydaje mi się, że od samego początku stałam gdzieś z boku, o czym przekonywałam tutaj. 

środa, 11 czerwca 2014

Reisefieber, czyli apteczka dla dziecka

W 2011 roku nie pojechaliśmy na wakacje, bo byłam w ciąży. Błąd nr 1: dziś już wiem, że wojaże z maleństwem w brzuchu, to zdecydowanie najwygodniejszy sposób podróżowania z dzieckiem...